|
Ayka
|
||
Za Imperium!Moje panele uważam za udane :D Dostałam zarówno brawa, jak i miłe słowa, i na konwencie, i w internecie. Bardzo się cieszę, bo postawiłam sobie za punkt honoru odpowiednie przygotowanie do tych atrakcji. Naprawdę mnie podbudowały pytania typu "będziesz kiedyś coś jeszcze prowadzić?". Jestem wielce zadowolona ze współpracy z osobami, które koordynowały panele i atrakcje w poszczególnych salach. Mam nadzieję, że dane mi będzie jeszcze z nimi pracować, bo chyba polubię prowadzenie paneli :3 Cosplay był genialny. Udało mi się usiąść tuż przed sceną i focić, focić, focić. Z racji tego, że sama nie miałam stroju, miałam jedną z niewielu okazji robić zdjęcia na konwencie. Chciałabym robić takie foty jak Edzia, Bahamut, Mati, czy Kwak, ale niestety jestem w tym kulawa XD Pierwszy raz miałam okazję pofocić z lampą, większość nie wyszło, ale grunt, że jest trochę zdjęć ze sceny (o ile były dobre światła) i sporo prywatnych, gdzie przecież nie o jakość chodzi ;D Jestem dumna ze swoich znajomków, odwalili kawał świetnej roboty. Wszyscy X3 Potem był bal. Nie mogłam sobie wyobrazić jak to może wyglądać. Było super. Wytańczyłam się, każdy kawałek był jakiś taki pozytywny, znany i lolowy. Podobały mi się przerywniki w postaci mini występów. Potem zwinęłam się na mój jakże ambitny panel yaoi (na którym miałam pełną salę, w tym również facetów XD), śmiesznie było, a jak. No i ległam spać :D Następny dzień to głównie pożegnania i rozmowy, by koło 14 wyjechać autkiem Bercika z Chorzowa. Jest dobrze. Zawsze mogłoby być lepiej, w końcu nadal wiszą nade mną upierdliwe chmury, ale nie chce mi się tym bezendu przejmować :D Chociaż przymulona pogodą i brakiem konstruktywnego zajęcia, mam uśmiech na mordzie i mam nadzieję, że jeszcze długo nie zejdzie. W sobotę idziemy z Jarkiem na przyjęcie weselne. Prawdę mówiąc trochę mi się nie chce XD Chcę pojechać niedługo do Łodzi, zakupić materiały i zacząć coś szyć :) Na koniec na chwileczkę tylko zmienię nastrój notki, bo chciałabym coś osobistego napisać. Nie wiem, czy czytasz jeszcze tego bloga, ale prawdopodobnie tylko przez niego mogę teraz to przekazać. I wiedz, że jest mi cholernie przykro za to, jak mnie potraktowałeś. Przed Balconem miałam nadzieję, że to tylko kwestia gorszych dni i jakiegoś zapędzenia się, ale teraz już wiem, że to na serio. Jesteś wielce niesprawiedliwy w swej ocenie, ciekawe, że dowiedziałam się o tym kilka tygodni później. To była dla mnie ważna znajomość, ale na siłę nic robić nie będę. Chciałam bardzo podziękować wszystkim, których miałam okazję poznać na Balconie X3 Zawarłam wiele nowych znajomości, które niezmiernie mnie cieszą. Również tym, którzy ze mną spędzali czas, rozmawiali, hugowali, słali uśmiechy na korytarzu, pomogli. Pozwólcie, że nie będę wypisywać ksywek, bo ich liczba jest ogromna, a ja też się boję, że o kimś zapomnę :) Z niektórymi do zobaczenia dopiero na Hellconie :* Moje serce wypełnia radość X3 a notkę dedykuję Juki XD 27.07.2010 :: 23:30 |
||
|
|
||
|
Layout by me. Dragon Ball fanart from
Danbooru. |